Dzisiaj skończyły się rekolekcje. Szkoda, ale jutro mamy jeszcze jeden dzień wolnego, ponieważ jest odpust. Bardzo lubię odpustowe cukierki, chociaż niektóre potrafią być naprawdę okropne.
Dzisiaj razem z kolegami ( i koleżankami ) byliśmy na rowerach. Nie było nas dużo, ale i tak było fajnie. Na końcu pojechaliśmy do domu jednej z nas i graliśmy na kinekcie w Dance central 3. Kilka razy wygrałam. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz